Przepisy dla każdego.

zupy

piątek, 09 września 2011

Szukałam pomysłu na zupę z ryżem i trafiłam idealnie. Na blogu w kuchennym oknie Dagmara podała przepis na tę właśnie zupę. Doskonała na chłodny deszczowy dzień.

Zupę ugotowałam niemal błyskawicznie w thermomix z 2l wywaru.

Oto potrzebne składniki:

  • 4 skrzydełka kurze
  • 4 strąki papryki (ok. 60 dag)
  • 20 dag marchewki
  • 2 cebule (ok. 15 dag)
  • 1 ząb czosnku
  • 1 duży pomidor (ok.35 dag)
  • 1 łyżka masła lub oleju
  • ½ szklanki ryżu
  • ½ szklanki śmietany
  • posiekana natka pietruszki
  • sól, pieprz, papryka mielona  słodka do smaku
  • papryczka chili (niekoniecznie)
  • ok. 3 litry wody - przygotowałam składniki na 2l wywaru

Przygotowanie w Thermomix

Potrzebny jest rosół lub bulion. Do naczynia wlałam 1,5 l wody. W koszyczku ułożyłam skrzydełka, kilka ziaren pieprzu łyżkę suszonej włoszczyzny, marchewkę i vegetę. Po zagotowaniu, uzupełniłam naczynie do 2 l . Rosołek jest już gotowy. Skrzydełka w koszyczku sobie stygną (wykorzystałam je do zrobienia potrawki z drobiu). Odlałam 1,5 szklanki rosołu do tego.  Do pozostałego wywaru dodałam 125g przepłukanego wrzątkiem ryżu i gotowałam w wywarze do miękkości ok 20 min. Po ugotowaniu przelałam ryżówkę do garnka. Marchewkę pokroiłam w pół talarki i dodam je do duszących się warzyw, o czym poniżej.

Następnie do naczynia włożyłam dwie łyżki masła klarowanego, pokrojoną w paski paprykę, posiekaną cebulę i włączyłam na 15 min 100 stopni z obrotami wstecznymi, aby pięknie się udusiło. Dobrze jest lekko posolić duszące się warzywka. Po paru minutach dodałam wycisnięty czosnek - dałam jeden bardzo duży. Kiedy duszenie dobiegło końca dołożyłam pokrojonego w drobniejsze części pomidora i włączyłam ponownie na ok 15 min również z obrotami wstecznymi. Podczas duszenia warzyw dodałam płaską łyżeczkę papryki słodkiej i 1/3 łyżeczki ostrej papryki oraz świeżo mielony pieprz.

Miękkie i aromatyczne duszone warzywa zalewamy ugotowanym uprzednio rosołkiem z ryżem i gotujemy razem chwilę. Przyprawiam jeszcze do smaku delikatnie, ponieważ zupka nabiera mocy, gdy troszkę przestygnie.

Przed podaniem do talerzy trzeba dodać po łyżeczce gęstej śmietany i posypać świeżą natką pietruszki.

Zupka palce lizać, ciekawy smak i dosyć syta:)

Dla osób pragnących ugotować zupkę tradycyjnie podaję oryginalny przepis przyrządzenia za autorką bloga W kuchennym oknie

Wykonanie:

Oczyszczone i umyte skrzydełka zalewamy wodą i gotujemy. W tym czasie przygotowujemy pozostałe składniki. Wszystkie warzywa myjemy. Paprykę pozbawiamy gniazd nasiennych i  kroimy w paski. Marchewkę  kroimy w póltalarki, cebulę siekamy, czosnek  przepuszczamy przez praskę i rozcieramy z solą.

Pomidora kroimy na drobne kawałki i rozprażamy.  W rondlu rozgrzewamy masło lub olej, wrzucamy paprykę, marchewkę i cebulę. Smażymy pod pokrywką, aż papryka zmięknie. W tym czasie płuczemy kilkakarotnie wrzątkiem ryż i wrzucamy do gotujących się skrzydełek. Rozprażone kawałki pomidora przecieramy na sitku do wywaru.

Do rondla z warzywami dajemy czosnek i jeszcze przez chwilę podduszamy. Zawartość rondla przenosimy do gotujących się skrzydełek z ryżem. Dajemy sól, pieprz, mieloną paprykę słodką do smaku. Gotujemy, aż ryż będzie miękki. Podajemy z kleksami śmietany, posiekaną natką pietruszki i ewentualnie jak ktoś lubi na ostro z krążkami papryczki chili.

SMACZNEGO!

 

Print Friendly and PDFPrintPrint Friendly and PDFPDF

poniedziałek, 25 października 2010

1 puszka pomidorów krojonych

2 ząbki czosnku

1 cebula

5-6 łyżek oliwy

1,5 l  bulionu  (może być rosół rozcieńczony)

3 ziarenka pieprzu

pieprz mielony, sól, cukier

Natka lub koper

Śmietana słodka lub kwaśna w zależności od upodobań smakowych.

Do  garnka,  w  którym będziemy gotować zupę wlewamy oliwę i rozgrzewamy. Wrzucamy drobno pokrojoną cebulę i  szklimy ciągle mieszając, po kilku minutach wyciskamy ząbki czosnku wprost do garnka i znów mieszamy, by się nie przypalił. Zestawiamy z ognia i dodajemy pomidory z puszki razem z zalewą. Stawiamy na ogniu i dusimy na małym ogniu, podlewając odrobiną bulionu i doprawiając solą i cukrem. Gdy pomidory będą miały gęściejszą konsystencję dodajemy pozostałą część bulionu, wrzucamy pieprz w ziarenkach i gotujemy na małym ogniu pod przykryciem.

Jeśli chcemy, aby zupa była mocniejsza dodajemy w trakcie gotowania jedną łyżkę koncentratu pomidorowego.  Dodając cukier otrzymujemy bardziej intensywny smak pomidorów. Gdy zupa nabierze intensywności doprawiamy odrobiną pieprzu mielonego, natką lub koperkiem i zaprawiamy śmietaną.

Jeśli śmietana jest gęsta to najlepiej wymieszać ją z kilkoma łyżkami zupy w oddzielnym kubeczku, uprzednio dodając do niej odrobinę soli, by się nie zważyła. Dobrze rozmieszaną śmietanę łączymy z pozostałą częścią zupy nie doprowadzając do wrzenia.

Zupa jest bardzo aromatyczna.

Polecam!

Print Friendly and PDFPrintPrint Friendly and PDFPDF

wtorek, 29 maja 2007
  • szczaw - około dwóch misek
  • pół kilograma żeberek
  • kilka skrzydełek kurczaka
  • włoszczyzna
  • śmietana
  • łyżka mąki
  • łyżka cukru
  • przyprawy

W wielkim garze nastawiam wodę, do której wrzucam żeberka. Gotuję żeberka około pół godziny na dużym ogniu - zszumować.
Do wywaru wrzucam umyte skrzydełka. Dodaję też dwa liście laurowe, dwa ziarna ziela angielskiego, kilka ziaren czarnego pieprzu oraz włoszczyznę pokrojoną na dosyć duże kawałki - marchewkę, pora, selera oraz pietruszkę.
Szczaw.
Myję go dokładnie w dużej ilości zimnej wody - robię to bardzo starannie - szczaw ma to do siebie, ze czasami znajdzie się w nim trochę piasku.

Kiedy szczaw umyty, kroję go niezbyt małe kawałki - tak mniej więcej jeden liść na nie więcej niż trzy kawałki.

Na patelni rozgrzewam ze dwie łyżki oliwy i na niej podsmażam szczaw - i jest to najbardziej przykra część przygotowania zupy - szczaw bowiem w trakcie smażenia zmienia swój kolor z zielonego na bardzo zgniły zielony. Tak więc, kiedy szczaw na patelni przybierze nieciekawy, zgniło szaro bury kolor, czas by go wrzucić do zupy.

Dodaję do niej dwie kostki bulionu, dwie łyżki vegety, łyżkę stołową cukru, kilka łyżek sosu sojowego. Garnek przykrywam, zmniejszam płomień. Kiedy warzywa miękkie, do kubka śmietany dodaję dwie czubate łyżki mąki, dokładnie to mieszam, dolewam jeszcze pół szklanki mleka. Do tej mieszaniny dodaję kilka łyżek gorącej zupy - dzięki temu śmietana się nie zwarzy - całość, energicznie zupę mieszając wlewam do gara. Teraz zupę doprowadzam do wrzenia i pozwalam jej jeszcze przez chwilę pogotować się na małym ogniu.
Jeśli za mało kwaśna, dodaję soku z cytryny, jeśli za kwaśna, dosypuję odrobinę cukru i dolewam mleka.

Zupa smakuje najlepiej z jajkiem ugotowanym na twardo.

Wersję bardziej tradycyjną robię tak:przygotowuję piure z ziemniaków, do piure dodaję skwarki mocno podsmażone Kilka łyżek tego piure ze skwarkami w środku wkładam na talerz i uklepuję tak, by piure zajmowało około jednej trzeciej. Do talerza wlewam zupę .

A wersja bardzo ekskluzywna to zupa z grzankami -  bułeczki pszenne kroję ma małe kromki, każdą kromkę smaruję masłem i wstawiam do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 3 minuty. Zupa w talerzu, grzanki obok, na zupie kilka listków natki pietruszki albo szczypiorku.

G.Ostrowski

08:13, powiew_uczuc , zupy
Link Komentarze (5) »
wtorek, 22 maja 2007

2 porcje

  • 400ml kefiru
  • ogórek
  • pęczek rzodkiewek
  • ząbek czosnku
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku
  • 2 kopiate łyzki posiekanego koperku
  • 2 jaja na twardo
  • sól, pieprz

Obrany ogórek oraz rzodkiewki zetrzec na tarce jarzynowej z duzymi otworami, przekladamy na sito , pozostawiamy do odsączenia. Na talerzach rozkładamy pokrojone w czastki jajka. Spieniony kefir łaczymy z ogórkiem i rzodkiewkami, doprawiamy do smaku na koniec dodajemy zieleninę. Zalewamy jajka i od razu podajemy.


Chłodnik jest smaczniejszy z młodymi ziemniakami polanymi zrumienionym masłem i posypanymi koperkiem.

4 porcje

  • 2 szklanki śmietany
  • 2 szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomidorów, lub inny sok pomidorowy
  • 4 jędrne pomidory
  • śweży ogórek
  • 2 ząbki czosnku
  • mała cebulka
  • 2 kopiaste łyżki siekanego koperku
  • kilka listków tymianku(ew.bazylii)
  • sól, cukier, biały pieprz

Obraną posiekaną cebulkę przelewamy na sicie wrzątkiem, odstawiamy do wychlodzenia. Ogórek i pomidory obrane ze skórki i pozbawione pestek, kroimy w drobna kostkę, czosnek siekamy. Do wazy wlewamy śmietanę i sok z pomidorów, lekko ubijamy. Gdy się spienią, dodajemy pozostałe składniki. Całość mieszamy, doprawiamy do smaku wg. własnych upodobań. Chłodnik moze być łagodny lub pikantny. Umieszczamy na godzinę w chłodnym miejscu.


Podajemy z młodymi ziemniakami polanymi skwarkami i oproszonymi koperkiem lub z połówkami jajek.

6 porcji
1 litr zsiadłego mleka lub kefiru
szklanka śmietany, peczek świeżej botwinki
siekany koperek - dwie duze łyżki
świeży ogórek
pęczek rzodkiewki
szczypiorek
2 jaja na twardo
cukier, sól, sok z cytryny, biały pieprz

Dokładnie oczyszczoną, wymytą botwinkę kroimy na niewielkie kawałki, zalewamy gorąca wodą(niewielką ilością) z dodatkiem cukru i soku z cytryny , gotujemy pod przykryciem, aż bedzie miękka.Odstawić do wychłodzenia. Zsiadłe mleko lub kefir ubijamy ze śmietaną. Do spienionych skladników dodajemy koperek, pokrojone drobno: ogórek bez skorki,rzodkiewkę, szczypiorek, zimną botwinkę wraz z wywarem. Lekko mieszamy i doprawiamy do smaku. Na talerzach rozkładamy połówki jajek, zalewamy chłodnikiem i zaraz podajemy.

I delektujemy się..:)

4 porcje
1 litr maślanki
szklanka kwaśnej śmietany
2 duże dojrzałe pomidory
ogórek
pieczona lub smażona pierś kurczaka
2 jajka na twardo
szklanka siekanej zieleniny -pietruszka,szczypiorek, duzo koperku
sól, biały pieprz

Obrane ze skóry mieso kurczaka drobno siekamy.Obrane jajko kroimy w półplasterki. Do wazy wkładamy mieęso, jajka, pokrojone w drobna kostkę pomidory - bez skóry i pestek, całość lekko oprószamy przyprawami i zalewamy maślanką spienioną ze śmietaną i wymieszaną z utartym ogórkiem. Składniki mieszamy, obficie posypujemy zieleniną i od razu podajemy.

Ogórek dodajemy w ostaniej chwili, by nie puścił duzo soku i nie rozrzedził zupy.

pęczek botwinki z malutkimi buraczkami
2 ziemniaki
4 jajka ugotowane na twardo (jedno na osobę)
szklanka gęstej kwaśnej śmietany 18%
łyżka masła
2 łyżki oleju
sól, pieprz
szczypta cukru
sok z połowy cytryny
1 l bulionu warzywnego
Posiekane: natka pietruszki, koperek

Botwinkę umyć, malutkie buraczki przy liściach botwinki oskrobać z łupinek, pokroić liście i buraczki na kawałki.
Rozgrzać olej i masło w rondlu, wrzucić pokrojoną botwinkę, smażyć na małym ogniu, mieszając, ok. 5 minut. Skropić sokiem z cytryny.
Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę, dorzucić do botwinki.
Całość zalać gorącym bulionem, uzupełnić gorącą wodą, lekko posolić, gotować ok. 30 minut, aż ziemniaki będą miękkie. W miarę potrzeby uzupełniać wywar gorącą wodą.
Śmietanę wymieszać z 2 łyżkami gorącej zupy, wlać do zupy, dobrze roztrzepać, zagotować. Doprawić solą i pieprzem, wrzucić szczyptę cukru. Odstawić z ognia, wrzucić zieleninę.
Jajka dodaje się, pokrojone w drobną kostkę, dopiero po rozlaniu zupy, na poszczególne talerze (licząc po 1 jajku na talerz).

Przepis Jotki

Tagi: botwinka zupy
08:28, powiew_uczuc , zupy
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3
Kontakt:

    tarocistkadorota@gmail.com