Przepisy dla każdego.
Blog > Komentarze do wpisu

Placki po zbójnicku

Z pewnością nie jest to tak pyszny placek po zbojnicku, jakie serwują gaździny w czasie ferii, ale namiastka na nizinie, tez moze być:)

Gulasz:

  • pół kilograma wołowiny
  • spora cebula
  • kilka pieczarek
  • mąka
  • sól, pieprz
  • liść laurowy

Na placki ziemniaczne tradycyjnie:

  • ziemniaki 10 -15 sztuk startych
  • jajo
  • mąką zwykła 2 łyżki
  • mąka ziemniaczana 1 łyżka
  • przyprawy: sól, pieprz
  • tarta cebulka

Wołowinę w kostkę pokrojoną i cebulkę posdsmażamy na oleju, przkładamy do garnka, dodajemy przyprawy i zalewamy wodą, tak żeby przykryć mieso. Dusimy do miekkości. Pod koniec duszenia, dodajemy podsamzone plasterki pieczarek. Gulasz zagęszczamy delikatnie mąką, tak by był wystarczająco gęsty, by nie społywał z placków. Możemy doprawić ostra papryką lub inną ulubiona przyprawą.

Starte ziemniaki, odlewamy nadmiar wody, mieszamy z jajkiem i mąką oraz starta cebulą. Soprawiamy. Smazymy na oleju dosyć spore placki, jako porcja.

Na każdy placek nakłaamy sporą porcję gulaszu- jesli uda ci się zlozyć go na pół, to świetnie:) Jeśli nie, to też dobrze. Podajemy z surókami np z pora lub z kiszonymi ogorkami. 

Danie świetnie smakuje po kuligu :) 

poniedziałek, 07 stycznia 2008, powiew_uczuc

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Kontakt:

    tarocistkadorota@gmail.com